2015/05/10

Picnik! ♥

Witajcie w moim świecie, a dzisiaj opowiem wam drugi raz historyjkę która zdarzyła się w moim życiu, zapraszam!

Po temacie możecie się spodziewać o co chodzi. Prawda ja razem z moją sistą, Lidką (którą już kojarzycie) i jej bratem zrobiliśmy sobie wczoraj picnic. Była taka ładna pogoda, słońce świeciło a jak zobaczyłam te dzieci siedzące na trawie i jedzące ciastka zamarzyłam sobie picnicu! Chwilę nam to zajęło zanim poszliśmy do sklepu, po koc itd. Niestety my miałyśmy tylko 10 zł a za to Lidka i jej brat nieco więcej więc musieli się podzielić. xD Ale to nie było takie za darmo. Z resztą zaraz wma opowiem co kupiliśmy. Umówiliśmy się tak że ja oraz Mela kupimy coś słodkiego i kupiłyśmy ciastka w czekoladzie milka oraz tictaki. Lidka miała kupić coś słonego, i kupiła prażynki oraz chipsy. A brat Lidki miał kupić coś do picia dlatego kupił 2 kubusie i jakiś wielki karton owocowego soku. Zastanawiacie się dlaczego ja opowiadam o tym, skoro to może nie jest nudne ale normalne. A dlatego że gdy stałam przy kasie kasierka była nieco nie ogarnięta. Najpierw zapomniała ile dostała od mnie kasy i pyta "Ile PANI mi dała?" Co!???????!!!! Jaka pani?! Ja rozumiem że wy np. myślicie że mam 14-15, ale PANI?! PANI?! Po prostu nie wiedziałam czy płakać czy się śmiać czy co... Naprawdę... xD Masakra. xD Potem wróciliśmy na osiedle, chwilę zajęło zanim ogarnęliśmy koc ale się udało. xD A po 5 minutach a może i krócej już muchy czekały na swoją kolej. Niestety nie doczekały się ponieważ nie wiem jakim cudem ale we 4 wszystko za nim ta osa się do tego dorwała. Wiecie po tej akcji z osami z Lidką się boimy, Lidka bardziej no ale. xD A Mela też się boi jak każda kobieta. Dlatego Seba mężnie rzucił sokiem wieloowocowym na ose a ona umarła! xD Taaa... Potem byłam tak napchana. xD Spokojnie do siebie powiedziałam że dziś było za dużo słodyczy, po czym przyjechaliśmy do mojej starszej sis, Aurelii bo jej chłopak miał urodziny. I kolejne ciasteczka i ciasta, nie mogłam się powstrzymać. A mówiłam że jeszcze jak wróciłyśmy do domu był obiad? xD Taaa... Jutro cheba pójdę po biegać. xD No nic, jeden dzień nie zrobi mi krzywdy...Chyba... O.O

Żegnam was z całego serduszka. ♥


/Singusia

6 komentarzy:

  1. To, że powiedziala do Ciebie pani to chyba nie jest takie dziwne. (według mnie). Ale nieźle było z tą osą i sokiem :D
    - Maja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niby nie, ale to takie dziwne mam 12 lat i ktoś mówi do mnie pani. xD

      Usuń
    2. Na mnie też mówią czasem Pani, a nie dawno skończyłam 11 lat... Może to nie jest jakieś dziwne, gdy się o tym tak mówi, ale gdy ktoś do Ciebie mówi, to i tak dziwnie...

      Usuń
  2. Smieszna hisoryjka. Naprawdę to troche dziwne ze powiadzieli na cb PANI -_-
    violettaswiatmody.blogspot.com - stworzyłam nową zakładkę z blogami, zapraszam <33

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie napisałaś, że to ja znalazłam tą ose! >.< xD

    OdpowiedzUsuń